Kiedy po pomoc


Czasem miewamy wątpliwości, czy nasz problem „nadaje się” do pracy psychologicznej. Próbujemy poradzić sobie sami, ale nie zawsze osiągamy efekty. Już sam fakt szukania pomocy może wskazywać, że jej potrzebujemy. Z drugiej strony świadczy o dojrzałości osoby cierpiącej, która ma odwagę przyznać przed sobą, że ma problem i chce się z nim zmierzyć.


Poniżej wymienię kilka przykładów, które pomogą podjąć decyzję i zgłosić się do gabinetu:

  • mam problemy w kontaktach z ludźmi (mam poczucie niezrozumienia, czuję się samotny, sprawia mi trudność zrozumienie innych)
  • mam kłopoty emocjonalne (zaczynam płakać w najmniej odpowiednich chwilach, wybucham złością niewspółmiernie do sytuacji)
  • cierpię na depresję
  • przeżywam lęki
  • cierpię na dolegliwości somatyczne, które nie mają uzasadnienia medycznego
  • nie potrafię stworzyć i utrzymać satysfakcjonującego związku
  • męczą mnie natrętne myśli
  • mam kłopoty z kontrolowaniem własnych zachowań
  • cierpię na bezsenność
  • przeżywam stratę kogoś bliskiego
  • perfekcjonizm rządzi moim życiem
  • przeżywam ciągłą obawę przed odrzuceniem
  • ciągle muszę się kontrolować
  • nie widzę sensu w moim życiu
  • przeżywam kryzys w moim związku
  • trudno mi zaakceptować fakt, że jestem w ciąży
  • przeżywam silny lęk przed porodem
  • przeżywam depresję po porodzie, po poronieniu
  • znajduję się w nowej sytuacji życiowej i nie mogę sobie z tym poradzić (nowa praca, przeprowadzka, rozwód, wiadomość o chorobie mojej lub kogoś bliskiego)


To tylko niektóre trudności z jakimi możemy się zmagać. Podczas konsultacji zgłębiamy naturę problemu i wybieramy najbardziej odpowiednią formę pomocy.


Jeżeli cierpisz i chcesz to zmienić, podejmując pracę nad sobą, zapraszam do współpracy w profesjonalnym gabinecie psychologicznym i psychoterapeutycznym. Psychoterapeutę obowiązuje zasada dyskrecji.